Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

Wątek: ziemniaki

  1. #1
    Senior Member Awatar smilingdolphin
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Poznań
    Posty
    724
    Siła reputacji
    5

    ziemniaki

    Jako, że dzisiaj miarka już się przebrała, to zakładam wątek, żeby wpisywać odmianę ziemniaków i jej charakterystyczne cechy.
    Już któryś raz na rynku wciskali mi odmianę, która nie nadawała się kompletnie do celu, w jakim miała być wykorzystana.

    To, co odkryłam dotychczas, to (jeśli się mylę, poprawcie proszę, a ja dopiszę/zmienię w tym poście, żeby łatwiej było szukać na przyszłość):

    denar - nierozpadający się, sałatkowy
    winieta - rozsypująca się, dobra na puree
    lord - żółty,nierozpadający się
    bila - ?
    bryza - rozsypuje się, idealna na puree
    igra - biały, rozsypujący się
    irys - biały, rozsypujący się

    I przy okazji - czy ktoś może mi powiedzieć, jakich ziemniaków należy używać do placków ziemniaczanych, żeby były fajne chrupiące?
    Zawsze smażę tak samo, ale niestety nigdy nie przywiązywałam wagi do nazwy ziemniaków, z których je robiłam. Dziś zaczęłam się zastanawiać i uznałam, że ziemniaki na placki powinny mieć więcej skrobi, czyli np. denar. Zrobiłam z nich placki i wyszły niedobre. Co prawda nie rozpadały się, ale za to były gumowe. Bleeee :-(

    B.
    Ostatnio edytowane przez smilingdolphin ; 15-10-2012 o 23:24 Powód: uzupełnienie listy

  2. #2
    Senior Member Awatar dawny_basik
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Wrocław
    Posty
    4,692
    Siła reputacji
    13
    Chętnie poczytam jakie macie gusty ziemniaczane, ale będą one diametralnie rózne w róznych rejonach kraju - fajne to!

    Bryza to dla mnie najbardziej obrzydliwy gatunek ziemniaka, nie dość że żółty to jeszcze lubiący rozgotować się na breję bleee....

    Ja lubię ziemniaki białe (żółte to dla mnie pastewne ) o zwartym w gotowaniu miąższu

  3. #3
    Senior Member Awatar hazo
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    2,252
    Siła reputacji
    8
    Ja ostatnio szukałam na metkach przyczepionych do siatek z kartoflami jakiegoś bliższego ich opisu I znalazłam. Rodzaj: ziemniaki jadalne. No szlag mnie trafił! Przecież w siateczki po jednym kilogramie nie pakuje się chyba ziemniaków pastewnych! W mojej okolicy nawet w małych prywatnych zieleniakach sprzedają ziemniaki odmiany ziemniak lub ziemniak młody z importu. I tyle.

    PS. A placki smażę takie. Jest to jedyny gotowiec jaki kupuję.

  4. #4
    Senior Member Awatar Ziutka
    Dołączył/a
    May 2012
    Posty
    5,555
    Siła reputacji
    15
    Cytat Zamieszczone przez dawny_basik Zobacz posta
    (żółte to dla mnie pastewne )
    Ha, ha, ha w Warszawie i okolicach większość ma takie samo zdanie a ja lubię właśnie ziemniaki żółte dlatego też często będąc w Łodzi kupuję tam woreczek bo u nich królują żółte nie mam pojęcia jaką odmianę teraz mam ale placki ziemniaczane też z nich robiłam i były super !!!
    Młode żółte ziemniaki smakują mi jakby były z dodatkiem masła, po ugotowaniu lekko się rozpadają a ten złocisty wygląd też dla mnie bardziej swojski niż zimna biel

  5. #5
    Senior Member Awatar smilingdolphin
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Poznań
    Posty
    724
    Siła reputacji
    5
    Cytat Zamieszczone przez dawny_basik Zobacz posta
    Chętnie poczytam jakie macie gusty ziemniaczane, ale będą one diametralnie rózne w róznych rejonach kraju - fajne to!

    Bryza to dla mnie najbardziej obrzydliwy gatunek ziemniaka, nie dość że żółty to jeszcze lubiący rozgotować się na breję bleee....

    Ja lubię ziemniaki białe (żółte to dla mnie pastewne ) o zwartym w gotowaniu miąższu
    Przyznam szczerze, że na kolor nigdy nie zwracałam uwagi, tylko na fakt, czy się rozsypują, czy nie. Ja lubię oba rodzaje - rozsypujące się są idealne na puree i do sosów, a te zwarte do sałatek np.

    B.

  6. #6
    Senior Member Awatar smilingdolphin
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Poznań
    Posty
    724
    Siła reputacji
    5
    Cytat Zamieszczone przez hazo Zobacz posta
    Ja ostatnio szukałam na metkach przyczepionych do siatek z kartoflami jakiegoś bliższego ich opisu I znalazłam. Rodzaj: ziemniaki jadalne. No szlag mnie trafił! Przecież w siateczki po jednym kilogramie nie pakuje się chyba ziemniaków pastewnych! W mojej okolicy nawet w małych prywatnych zieleniakach sprzedają ziemniaki odmiany ziemniak lub ziemniak młody z importu. I tyle.

    PS. A placki smażę takie. Jest to jedyny gotowiec jaki kupuję.
    U nas na straganach nie ma z reguły nazw (wyjątkiem jest mój ukochany rynek, który teraz mam na drugim końcu miasta), ale jak pytam, to większość wie. Ci co nie wiedzą pewnie rzucają pierwszą nazwę, która przyjdzie im do głowy.

    B.

  7. #7
    Senior Member Awatar smilingdolphin
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Poznań
    Posty
    724
    Siła reputacji
    5
    Cytat Zamieszczone przez Ziutka Zobacz posta
    Ha, ha, ha w Warszawie i okolicach większość ma takie samo zdanie a ja lubię właśnie ziemniaki żółte dlatego też często będąc w Łodzi kupuję tam woreczek bo u nich królują żółte nie mam pojęcia jaką odmianę teraz mam ale placki ziemniaczane też z nich robiłam i były super !!!
    Młode żółte ziemniaki smakują mi jakby były z dodatkiem masła, po ugotowaniu lekko się rozpadają a ten złocisty wygląd też dla mnie bardziej swojski niż zimna biel

    Jak się tak zastanowię, to kolor chyba też wolę żółty ;-)

    B.

  8. #8
    Senior Member Awatar dawny_basik
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Wrocław
    Posty
    4,692
    Siła reputacji
    13
    Smili wcale się nie dziwię bo z Wielkopolski jesteś. Mój Tato był z Warszawy i dlatego ziemniaki musiały być białe. Na wschodzie też chyba woleli żółte, bo we Wocku wiele lat białych nie dawało się kupić, więc czasem z Warszawy worki ziemniaków Tato woził kursując w delegacje Teraz kupuję wyłącznie lordy, ale zimą ich nie ma i wtedy jest biedna, chyba że irgę uda mi się kupić, albo tzw amerykany

  9. #9
    Senior Member Awatar Krystyna9
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Świętokrzyskie
    Posty
    6,284
    Siła reputacji
    16
    u nas (w rodzinie znaczy się) króluje irga - biały, rozsypujący się ziemniak. Ja akuratno nie jestem jego zwolenniczką, ale teściowa uznaje tylko te diabli wiedzą dlaczego. I ta odmiana ziemniaków jest ciut droższa od innych
    Ostatnio nabyłam irysy - też białe i rozsypujące się i wg mnie smaczniejsze od irgi
    Najczęściej w sklepach można kupić lordy - żólte. Nie są wcale złe. Nie rozsypują się, ale wg mnie nie są to typowe sałatkowe. Czasami mozna kupic winietę, tak samo jak irga i irys się zachowuje i wygląda.
    W większych sklepach ziemniaki bezimienne niestety.

  10. #10
    Senior Member Awatar hazo
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    2,252
    Siła reputacji
    8
    Ja, jako warszawianka, do niedawna uznawałam tylko białe, ale kiedyś niechcący trafiłam na żółte i okazały się całkiem niezłe, chociaż kolorek miały jak dla mnie dziwny.
    W smaku niezłe są też takie z czerwoną skórką, ale nie wiem jak się nazywają.
    Jak mieszkałam w innej dzielnicy miałam koło siebie sklep ATAK, potem zmieniony na SIMPLY i w nim bywały kartofle z importu w paczkach, w kilku rodzajach. Te były dobrze opisywane. Na etykietach było napisane do czego które są najlepsze.
    Niedawno został otwarty olbrzymi sklep tej firmy w Konstancinie. To w sumie niedaleko ode mnie. Muszę się tam przejechać i zobaczyć jakie oferują kartofelki.

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •