Strona 1 z 6 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 53

Wątek: Kwas buraczany

  1. #1
    Senior Member Awatar hazo
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    2,253
    Siła reputacji
    8

    Question Kwas buraczany

    Kilka dni temu po poczytaniu na forum Kuchnia o kwasie buraczanym i ja postanowiłam sprawdzić co mi wyjdzie. Dawno temu nastawiłam przed Bożym Narodzeniem, ale wyszedł mi obrzydliwy, pachnący ziemią, nie do użycia i został wylany. Na wiele lat skutecznie byłam wyleczona z robienia zakwasu z buraków.
    Teraz nastawiłam w piątek wieczorem (4 średnie buraki zalałam 1,5 litra przegotowanej ciepłej wody z dodatkiem 1,5 łyżki soli plus 4 spore ząbki czosnku, kilka kulek ziela, pieprzu i listek laurowy). Trzymałam w słoju z tylko położoną przykrywką i zakryłam go czarnym, plastikowym workiem. Dziś odcedziłam. Nieskromnie powiem, że wyszedł mi chyba wzorcowy. Piękny kolor i smak też niczego sobie.
    I pytanie - w jakim celu ludzie piją taki kwas? Na co on "dobrze robi"? A co można zrobić z pozostałymi burakami? Dziś po odcedzeniu znów je zalałam ciepłą, słoną wodą, Bo tak pisał ktoś na FK, ale może można je do czegoś innego wykorzystać.



    Edytuję, żeby zapytać jak długo on będzie się nadawał do użycia przechowywany w lodówce?
    Ostatnio edytowane przez hazo ; 28-08-2013 o 12:49

  2. #2
    Senior Member Awatar dawny_basik
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Wrocław
    Posty
    4,692
    Siła reputacji
    13
    Przede wszystkim poparawia morfologię, czyli żelazo i hemoglobina

    Jak długo? nie wiem, ale myślę, że z tydzień czy dwa powinno wytrwać. U mnie w sklepie można kupić butelkowany

  3. #3
    Senior Member Awatar evaja
    Dołączył/a
    May 2012
    Posty
    791
    Siła reputacji
    5
    U mnie w domu nigdy barszczu, szczególnie takiego czystego, jak do uszek, nigdy się niczym innym nie zakwaszało, a już broń boże octem, jak tylko właśnie takim naturalnym kwasem buraczanym. To było jego główne przeznaczenie, a oprócz tego był pijany dla smaku (ja oczywiście po odpowiednim dosoleniu) i dla zdrowia, jak wyżej napisała Basik.

    Piszę to wszystko w czasie przeszłym, ponieważ w którymś etapie mojego życia uczuliłam się na buraki i wszelkie buraczane przyjemności już nie są dla mnie dostępne.

    A gdyby kogoś interesował taki barszcz kiszony zdrowotny, z dużą ilością innych warzyw, a tym samym witamin, to chętnie wpiszę.

  4. #4
    Senior Member Awatar dawny_basik
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Wrocław
    Posty
    4,692
    Siła reputacji
    13
    Mnie ineteresuje, bo wszystko co kiszone bardzo lubię, choć podobnie jak Hazo mam traumę z burakami bo mi niesmaczne wychodziły

  5. #5
    Senior Member Awatar hazo
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    2,253
    Siła reputacji
    8
    Basiu, tak myślę, że to zależy od czasu kiedy się coś z buraków robi i od gatunku na jaki się trafi w sklepie. Teraz buraki są stosunkowo młode i nawet te kupione przeze mnie w Carrefourze wyszły dobre. Zakwasy na barszcz wigilijny robi się w grudniu, kiedy buraki już są kilka miesięcy przechowywane nie wiadomo w jakich warunkach.

  6. #6
    Senior Member Awatar dawny_basik
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Wrocław
    Posty
    4,692
    Siła reputacji
    13
    Pewnie tak, nastawię sobie zakwas z takich letnich buraków i zobaczę co z tego wyjdzie

  7. #7
    Senior Member Awatar hazo
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    2,253
    Siła reputacji
    8
    Ja jutro znów kupię buraki i powtórzę. W większości przepisów ludzie piszą o dodawaniu chleba żytniego i jednocześnie narzekają, że kwas im pleśnieje. Ja nie dodałam nic oprócz tego co napisałam. Na kwasie nie było ani piany, ani pleśni i bardzo szybko był gotowy. Wydaje mi się, że dobrze mu zrobił brak światła.

  8. #8
    Senior Member Awatar Ziutka
    Dołączył/a
    May 2012
    Posty
    5,576
    Siła reputacji
    15
    Hazo, czy ta butelka to wszystko co wyszło z podanych proporcji ? Skusiłam się i dzisiaj nastawiłam

  9. #9
    Senior Member Awatar ewawr
    Dołączył/a
    May 2012
    Posty
    1,828
    Siła reputacji
    7
    To i ja nastawię, kupiłam akurat wczoraj u Pana Ziółko buraki!
    Też kiedyś próbowałam robić taki kwas buraczany i, podobnie jak Hazo- spleśniał!
    Nasłuchałam się kiedyś o cudownych właściwościach ww kwasu od mojej kuzynki, która od czasu do czasu jeździ w celach leczniczo/odchudzających do Gołubia na Kaszubach. Tam podstawą diety jest ten kwas właśnie.

  10. #10
    Senior Member Awatar hazo
    Dołączył/a
    May 2012
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    2,253
    Siła reputacji
    8
    Ewawr, mnie robiony kiedyś w grudniu nie smakował, bo czuć go było ziemią. Nigdy mi nie spleśniał.

    Ziutko, nie widziałam wcześniej pytania. Zdjęcie ma tylko jedna butelka, bo resztę miałam w dzbanku, bo zabrakło butelek. Wyszło mi trochę więcej niż litr. Resztę z półtora litra zalewy chyba wciągnęły buraki.

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •